W poszukiwaniu alabastrowej Venus

Otrzymałam wiadomość od Rogera Cola, iż w Polsce powinien znajdować się mały, alabastrowy posążek Wenus, autorstwa Henriego Gaudier-Brzeska. Poszukiwania Cola, które zakończyły się 40 lat temu nie przyniosły żadnego skutku. Poprosił mnie o ich wznowienie. 

Postanowiłam w tej sprawie napisać do muzem Narodowego w Krakowie oraz w Warszawie, ponieważ Cole właśnie z tymi instytucjami prowadził korespondencję i one zapewnialy go w listach, iż poinformuują go postępowaniu poszukiwań. 

Trafiłam na informację iż prace Alfreda Wolmarka, który miał przekazać Wenus, swojemu koledze, trafiły do Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu. Miałam nadzieję, że jednym z prac mogłaby być właśnie ta alabastrowa figurka. 

Szanowny Panie,


od kilku miesiecy prowadzę projekt : Zofia Brzeska - Gaudier pisarka odnaleziona, który zakłada wydanie pierwszej na polskim rynku, książki tej nieznanej w naszym kraju pisarki. Była ona zwiazana przez kilka lat z tragicznie zmarłym artystą Henrym Gaudier- Brzeska i to właśnie w jego sprawie do Pana piszę. 

Henry Gaudier w jednym z listów do Zofii z 1913 roku napisał że sprzedał jedną ze swoich rzeżb - alabastrową Venus - przyjacielowi Alfreda Wolmarka , żydowskimu kolekcjonerowi z Krakowa. 

Poszukuję jakich kolwiek informacji co mogło się stać z tą rzeżbą. Pan Roger Cole - autor biografii Hernego i Zofii z którym jestem w korespondecji- szukał jej przez długi czas, w tym celu wymienał liczne listy z dyrektorami muzeum i placówek artystycznych, nie przyniosło to jednak żadnego rezultatu. 

Ja postanowiłam spróbować odnależć kolekcjonerów, którzy dysponowali dziełami Alfreda Wolmarka, może to jeden z nich nabył "Venus". 
W tym celu zwracam się do Pana o pomoc - czy mógłby pan podać mi nazwisko osób które przekazały Muzeum Uniwersyteckiemu w Toruniu jego prace? ze strony internetowej wynika iż byli to prywani kolekcjonerzy..
Jeśli może mi Pan w jakikolwiek sposób mi pomóc będę wdzięczna. 

Niestety, nikt mi nie odpowiedział na maila. 


M.Sz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz